stratum dawid@gliwa.dev

Oprogramowanie dla laboratoriów drogowych.

Dziewięć lat robiłem ekstrakcje, ITSR i Marshalla. Teraz piszę programy, które tę robotę porządkują — bo wiem, gdzie w niej naprawdę ucieka czas.

Rejestr próbek wrzesień 2026
Nr próbki Mieszanka Badanie Norma Status
2026/0412 SMA 11 50/70 Ekstrakcja PN-EN 12697-1 zakończone
2026/0413 AC 16 W 35/50 ITSR PN-EN 12697-12 w toku
2026/0414 AC WMS 16 Moduł sztywności PN-EN 12697-26 w toku
2026/0415 AC 22 P 35/50 Zawartość wolnych przestrzeni PN-EN 12697-8 zakończone
2026/0416 SMA 8 45/80-55 Koleinowanie PN-EN 12697-22 w toku

Fragment Labownika — aplikacji, w której prowadzę ewidencję próbek, katalog badań i uprawnienia zespołu zgodnie z ISO/IEC 17025.

Co robię

Aplikacje laboratoryjne

Ewidencja próbek, harmonogram badań, protokoły, uprawnienia i historia zmian. Zamiast dziesięciu arkuszy krążących po mailu — jedno miejsce, do którego zagląda cały zespół.

Ewidencja czasu pracy

Kto, ile godzin i przy której próbce — rozliczane na badania, nie na dni. Wychodzi z tego realny koszt zlecenia i twardy argument w rozmowie o obsadzie laboratorium.

Narzędzia w Excelu

Szablony i kalkulatory, które liczą to, co dziś liczy się ręcznie: Proctor, uziarnienie, przeliczenia recepty. Działają tam, gdzie już pracujecie, bez wdrożenia i bez szkoleń.

Analiza danych z badań

Wyciągnięcie wniosków z archiwum wyników — gdzie powtarzają się odchyłki, które partie odstają, co przewiduje wynik ITSR zanim próbka trafi do prasy.

Dlaczego akurat ja

Większość programistów, którzy trafiają do laboratorium, zaczyna od pytania „a co to jest ekstrakcja". Ja zaczynam od tego, że wiem, ile trwa i co się dzieje, gdy wynik nie mieści się w WT-2.

Pracuję w laboratorium badań drogowych i przy wytwórni mieszanek na ciepło. Na co dzień mam do czynienia z projektowaniem recept SMA, AC i AC WMS, kontrolą produkcji oraz dokumentacją pod akredytację. Oprogramowanie piszę wieczorami — dla ludzi, którzy robią to samo co ja.

To znaczy, że nie musicie tłumaczyć mi dziedziny. Rozmowa zaczyna się od tego, co konkretnie ma się poprawić.

Macie w laboratorium coś, co od lat robi się ręcznie i wszystkich uwiera? Napiszcie — powiem, czy da się to sensownie zautomatyzować.

dawid@gliwa.dev Rokietnica, woj. wielkopolskie